Jedynym mankamentem jest mała ilość miejsc, więc w godzinach szczytu trzeba na wolny stolik poczekać – ale zdecydowanie warto! 3. Warsztat Food and Garden. ul. Niedźwiedzia 5. Idealne miejsce, gdy pragnie się uciec od miejskiego zgiełku, bo ta restauracja znajduje się z dala od centrum, w sercu Popowic.
W jednym z poprzednich materiałów więcej na temat cen we Lwowie. Całodobowy sklep spożywczy Arsen przy pl. Mickiewicza 5 we Lwowie czynny jest – oczywiście – całodobowo. Otwarte we wszystkie dni tygodnia. Przerwa na rozliczenie trwa od 23:45 do kilku minut po północy.
We Lwowie i okolicach w dużym stopniu zaznacza się klimat kontynentalny. Przeciętna temperatura w styczniu wynosi −4 °C, w lipcu +18 °C. Przeciętne roczne opady atmosferyczne wynoszą 660 mm. Średnio występuje 66 dni pochmurnych rocznie. Przyroda. We Lwowie znajduje się wiele parków i terenów zielonych o różnym charakterze.
Jedną z rzeczy, które najbardziej urzekły nas we Lwowie jest mnogość fantastycznych miejsc gdzie można dobrze zjeść i napić się piwa w niesamowitej atmosferze. Lwowskie restauracje są bardzo klimatyczne i oryginalne. Zupełnie różne od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce, w większości takich samych i zwyczajnych.
Hotel w dzielnicy Primorsky w Odessie. Niedrogi hotel. Obiekt Vintage Art Hotel, położony w miejscowości Odessa, oferuje usługę konsjerża, zakwaterowanie w pokojach dla alergików, ogród, bezpłatne WiFi we wszystkich pomieszczeniach oraz wspólny salon. Чисто, комфортно, отзывчивый персонал.
Jak we Lwowie, #2070 among Kraków cafes: 317 reviews by visitors and 16 detailed photos. Be ready to pay PLN 8-PLN 16 for a meal. Find on the map and call to book a table.
. Lwów to nie tylko piękne zabytki ale też pyszne jedzenie Gdzie zjeść we Lwowie? Takie właśnie pytanie bardzo często dostaję od Was zarówno na facebooku jak i na forum We Lwowie byłem wielokrotnie – myślę, że co najmniej kilkanaście razy. Nie jestem wielkim ekspertem kulinarnym i nie będę sobie do tego rościł prawa, natomiast przez ostatnie dwa lata odkryłem kilka wyjątkowych oraz tanich miejsc. Chciałbym je Wam tutaj przedstawić. Oczywiście jest to mój całkowicie i absolutnie subiektywny wybór. Lubię Lwów pod względem kulinarnym, ponieważ możemy tam spróbować nie tylko typowych dań kuchni ukraińskiej, ale możemy także skosztować, w rozsądnych cenach, dań gruzińskich, uzbeckich, ormiańskich, zakarpackich. Wszystko to sprawia, że odpowiedź na pytanie, gdzie dobrze i tanio zjeść we Lwowie będzie łatwa. Z tym, że zdecydowałem się Wam przedstawić w tej kategorii miejsca w jakiś sposób wyjątkowe – albo takie, których nie ma w Polsce (np. uzbeckie jedzenie) albo są ale w cenach wielokrotnie wyższych niż na Ukrainie. Na samym początku chcę powiedzieć jednak o jednym miejscu, gdzie nie jeść we Lwowie. Chyba najpopularniejszą miejscówką, do której udają się tabuny Polaków jest słynna Puzata Chata. Sam byłem tam zachęcony recenzjami dwukrotnie. Jedzenie uważam za przyzwoite, ceny za średnie. Ale nie to mam na myśli. Po prostu będąc w tym pięknym mieście warto odkryć miejsca z absolutnie wyjątkową kuchnią zamiast marnować czas w średnim miejscu, jakim jest Puzata. Ukraińskie dania lepsze zjecie gdzie indziej, a inne smaki w tych 5 wyjątkowych miejscach. Dlatego nie idźcie do puzatej chaty, odkrywajcie kulinarny Lwów, zasmakujcie w czymś innym! Zatem zaczynajmy mój ranking: 1 – Armeńska restauracja Yerevan Przepyszne chaczapuri po adżarsku Jest to moje absolutnie najnowsze odkrycie. Zachęcony bardzo pozytywnymi recenzjami na trip advisor, w ostatnią sobotę miałem okazję tam się wybrać. Muszę powiedzieć, że jedzenie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Sama karta jest króciutka, co chyba dobrze o tym miejscu świadczy. Wnętrze przypomina mi także jedną z kolejnych restauracji w rankingu. Obsługa jest bardzo miła – co nie zawsze jest na Ukrainie normą. Przygrywa oczywiście ormiańska muzyka. Z karty dań wywnioskowałem, że produkty są prawdopodobnie sprowadzane z Kaukazu. Rzeczywiście tak jest – gdy kolega zamówił lemoniadę, to okazało się że jest prosto z Erywania. Przechodząc do rzeczy zamówiliśmy chaczapuri po adżarasku, roladki z bakłażanów , ormiański chleb lawasz na ciepło, zupę z czerwonej fasoli oraz ormiańską zupę z serem sulguni i przyprawami. Placek po adżarsku był absolutnie fantastyczny – miękkie ciasto, o wyjątkowej konsystencji wypełnione serem. Do tego jajko w środku. Roladki z bakłażana mi smakowały na równi z daniem poprzednim. Chlebek był także dobry, ormiańska zupa podobnie. Możemy tam spróbować tam także innych specjałów kuchni Armenii: mcwedi czyli szaszłyków, mięs z grilla. Natomiast zupełnie nijaka dla mnie była potrawa z czerwonej fasoli. Ceny oscylują w okolicach 50-70 hrywien za danie główne. Polecam wypróbować kilka rzeczy a rachunek i tak nie powinien być wyższy niż 200 hrywien od osoby – 30 zł. Z napojami. Ceny: umiarkowane – dwie osoby zjedzą kilka dań z napojami za 200 hrywien od osoby – 30 zł. Dania główne za 50-70 hrywien ( 7 – 10 zł ) Gdzie: Mytropolyta Andreya vul. 8 2 – Gruzińska restauracja Dalar Zupa bozbasz Kolejnym z wyjątkowych miejsc gdzie zjeść we Lwowie jest przedstawicielka kuchni gruzińskiej. W stolicy zachodniej Ukrainy jest kilka restauracji kaukaskich i gruzińskich. Ja byłem we dwóch – w chinkalni na fedorova oraz w Dalarze. Z miejsc gdzie zjeść we Lwowie, to mój zdecydowany faworyt. Nie dość że dobrze, to jeszcze tanio i autentycznie po gruzińsku. Wcześniej te same dania jadłem w chinkalni – i w Dalarze są dużo, dużo lepsze. Chinkali z serem sulguni to jedne z najlepszych dań jakie w życiu jadłem. Lobio czyli zapiekany placek z farszem mięsnym także było pyszne. Zupa jagnięca bozbasz wyjątkowa w smaku. Kurczak czaszuszuli przepyszny. Malutkie gołąbki tolma także były super. W menu znajdziecie tam szeroki wybór dań gruzińskich, i w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej restauracji innego właściciela, w Dalar miałem wrażenie, że dania są autentyczne. Smakują tak jak w Gruzji. Ceny są , jak za takiej jakości jedzenie, niskie. Dania główne sporo tańsze niż w Yeravaniu. Zaczynają się już od 30-40 hrywni. Natomiast z minusów to dość długi czas oczekiwania ale ma to swoją przyczynę – wszystko jest robione na bieżąco. Jedno danie także mnie rozczarowało – było to chaczapuri po megrelsku. Ponadto kiedy byliśmy wieczorem w listopadzie, sporo dań z karty były już niedostępnych. Z ciekawostek chciałbym wspomnieć, że tak jak w Gruzji, do rachunku dolicza się już od razu 6% napiwku. Natomiast my byliśmy tak zadowoleni, że i tak coś zostawialiśmy. Ceny: umiarkowane, za 150 – 200 hrywien od osoby zjemy tak, że nie będziemy mogli się ruszyć. Niższe o ok 1/3 niż w Yerevaniu, Gdzie: Yarovskogo Plac 1 3 – Uzbekistańska restauracja czajchana Samarkanda Baranina w suszonych moralach Wśród miejsc gdzie zjeść we Lwowie, to jest najbardziej egzotyczne. Sama nazwa wydaje Wam się taka? I macie rację! Ta niewielka restauracyjka podbiła moje serce od pierwszej w zasadzie wizyty. Skuszony świetnymi recenzjami na tripadvisor, udałem się tam w listopadzie zeszłego roku. Zaskoczyła mnie fantastyczna, przemiła obsługa. Ci, którzy podróżują na Ukrainę, wiedzą że nie zawsze to standard. Zaskoczyły ceny – bo baranina w morelach za…10 zł?? Zaskoczyły dania – nigdy nie miałem okazji próbować kuchni uzbekistańskiej. Wy zapewne także nie. Więc czemu to nie jest numer 1. Dlatego że, po prostu bardziej mi smakuje Kaukaz, tj dania z Gruzji i Armenii. Natomiast jeżeli chcecie odkryć egzotykę Azji Środkowej na talerzu, to koniecznie się musicie tutaj udać. Ja próbowałem płow czyli duszony ryż z baraniną i warzywami. Manti z mięsem czyli azjatyckie pierożki gotowane na parze podawane z pikantnym sosem pomidorowym. Były absolutnie fantastyczne, a ciasto niebo w gębie. Lula kebab czyli kebab w formie wałka z przyprawami azjatyckimi. Lagman samarkandzki czyli bardzo pożywna zupa, podobna do rosołu. Baraninę w morelach suszonych, która jednak wydawało mi się nieco zbyt twarda. Jeśli zastanawiacie się gdzie zjeść we Lwowie, to absolutnie Samarkandę polecam Wam:) Ponadto udajcie się na piętro – przeniesiecie się w krainę latających dywanów i baśni z 1001 nocy! Ceny: niskie, mniejsze niż w dwóch poprzednich, już za 100 hrywien ( 15 zł ) możemy zjeść uzbekistańskie specjały w postaci zupy, drugiego dania i napoju:) Gdzie: ulica Piekarska 48 4 – Lwowska restauracja Premiera Lwowska Wieczór w premierze lwowskiej – cześć ekipy stacji Bałkany: Romek i Bartek Znajdująca się niedaleko arsenału i rynku, Premiera Lwowska jest jednym z najpopularniejszych miejsc odwiedzanych przez Polaków we Lwowie. W weekendy bardzo ciężko znaleźć miejsce, ze względu na ogromną ilość wycieczek zorganizowanych z Polski. Miejsce polecam przede wszystkim ze względu na jedzenie. Jeżeli szukacie kuchni lwowskiej czyli ukraińskiej z akcentami polskimi, to tu je znajdziecie. Ja jadłem soliankę, była dobra. Kotlet po kijowsku, czyli zawijany kotlecik z kurczaka z masłem i pietruszką w środku. Deruni ze śmietaną czyli placki ziemniaczane ze śmietaną. Deruni z grzybami – placuszki podawane są wtedy w glinianym naczyniu z sosem grzybowo -śmietanowym. Banosz czyli potrawę typową dla kuchni Zakarpacia – tu o nie możecie więcej poczytać. Pielmieni czyli malutkie pierożki z mięsem w środku z masełkiem. Wszystkie dania były dobre lub bardzo dobre. Nie mogę nic im zarzucić. Natomiast obsługa zawsze mam wrażenie że jest nie miła, i to wrażenie cały czas pozostaje. Ja rozumiem, że zarabiając tyle ile się na Ukrainie zarabia, ciężko być szczęśliwym i zadowolonym. Ale nie zmienia to faktu że opisując miejsce gdzie zjeść we Lwowie, muszę o tym wspomnieć. Dla Was i dla własnej uczciwości. W premierze ponadto podobają mi się bardzo sale, które są w podziemiach. Jedną z nich możecie podziwiać na zdjęciu. A także ceny – jest to chyba najtańsze z opisywanych przeze mnie miejsc. Szczegółowy Cennik i menu w pdfie. Ceny – niskie, za 100 hrywien czyli 15 zł objemy się strasznie Gdzie – ulica Ruska 16, tuż obok rynku i aresanału 5 – Jak nie puzata chata to… Chas Poisti Za to wszystko dałem 100 hrywien czyli 15 zł Jeżeli koniecznie chcecie odwiedzić bistro w stylu Puzatej, to udajcie się do jednego z dwóch lokali o dziwnej nazwie Chas Poisti. Jest to typowe bistro, ale jedzenie jest dużo lepszej jakości niż w Puzatej Chacie, cenowe jest także taniej a i kolejki jakby mniejsze. Ceny także są rewelacyjne – za to co widzicie na talerzu dałem 100 hrywien – 15 złotych. Gdzie – ulica Kopernika 3 Ceny – śmiesznie niskie wszystko po 10-20 hrywien ( 1,5 – 3 zł ) Mam nadzieję że ten mały przewodnik pomoże Wam w pytaniu gdzie zjeść we Lwowie. Starałem się wybrać miejsca wyjątkowe ale nie drogie. Takie, aby jedna osoba mogła zmieścić się w budżecie do 200 hrywien – 30 zł. Nie wspominam w żaden sposób o pizzeriach czy kuchni włoskiej, bo chyba nie po to jedziemy do Lwowa, aby zjeść pizzę. Jeżeli podobał Ci się ten wpis i przewodnik gdzie zjeść we Lwowie a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia bloga i polubienia NASZEGO FEJSBOOKA. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂 ZAPRASZAMY NIE TYLKO DO LWOWA - KARPATY, ZAKARPACIE I BUKOWINA WITAJĄ WAS 🙂 🙂 🙂
Cześć! Miło Cię widzieć na naszym blogu! Z tej strony Paulina i Łukasz, para młodych podróżników, której obce jest przesypianie całych weekendów. W 2019 roku rzuciliśmy pracę i wyruszyliśmy w podróż życia po USA 🌎 Teraz znów jesteśmy w Polsce, ale dalej korzystamy z uroków tego świata. Na blogu znajdziesz wiele poradnikowych i inspirujących do podróżowania wpisów. Piszemy o naszych przeżyciach i wrażeniach, a przy okazji pomożemy Ci w zaplanowaniu własnych wojaży! Rozgość się, miejsca starczy dla każdego! 😉 Po więcej zapraszamy do sekcji "O nas" 👫
Lwów słynie ze swej niekonwencjonalności, kreatywności i oryginalnych pomysłów na lokale gastronomiczne. Za każdym razem, gdy jestem we Lwowie odkrywam coś innego, coś nowego mnie zaskakuje, a w czymś innym się zakochuję. Są miejsca, gdzie wypijesz doskonałą kawę, zjesz pyszny obiad, ale też takie, gdzie po prostu warto pójść na piwo, bo przyciąga charakter tego miejsca. Moje TOP 10 restauracji i barów we Lwowie: Restauracja Baczewski Moim zdaniem najlepsza restauracja we Lwowie. Byłam tu kilkakrotnie i za każdym razem wychodzę zachwycona. Zarówno jedzeniem, nalewkami, jak i obsługą kelnerską. Do Baczewskiego warto pójść na: śniadanie Serwowane codziennie w formie bufetu szwedzkiego, w sali, która przypomina oranżerię. Znajduje się tu mnóstwo roślin, a także papuga i kanarek. W tle usłyszysz polską muzykę z przedwojennych czasów, którą na żywo zagra pianista. Śniadanie można zjeść w godzinach 8:00-11:00, koszt to 150 UAH. Zapłacić należy przy wejściu, obsłudze na stanowisku „recepcji”. Cena niewygórowana jak za szwedzki stół, na którym znajdziesz: wędliny, sery, sałatki, jajka, warzywa, ciasta, owoce, oraz najrozmaitsze cuda np. faszerowane pieczarki czy mikro muffinki. Dodatkowo możesz zamówić jajecznicę, omleta czy też naleśniki, które kucharz przygotuje na Twoich oczach. Do śniadania każdemu przysługuje 1 kawa lub herbata oraz 1 porcja alkoholu: może to być kieliszek czystej wódki Baczewski lub kieliszek musującego wina. Radzę przyjść z samego rana, ponieważ od 9:00 ustawiają się już kolejki przed wejściem i trzeba poczekać na wolny stolik. obiad lub kolację W tym wypadku konieczna będzie rezerwacja. Wystarczy przyjść dzień wcześniej i wybrać godzinę, na którą chcemy przyjść. Obojętnie, czego byś nie zamówił, przygotuj się na wyśmienity smak oraz ciekawy sposób podania. Znajdziesz tu elementy kuchni molekularnej, z ciekłym azotem i poddymionymi potrawami. Uczta dla oczu, nie tylko podniebienia. Polecam! Dom Legend Dom Legend to nie tylko restauracja, to baśniowa kraina, pełna legend, które tutaj napotkasz na każdym kroku. Począwszy od ciekawej fasady budynku, poprzez oryginalny wystrój w środku, aż po piękną panoramę, którą możesz podziwiać z dachu. Ciekawostką jest także fakt, że w czteropiętrowej kamienicy znajdziesz siedem pięter, a na każdym z nich zupełnie inną, oryginalnie ucharakteryzowaną salę. O tym budynku krążą rozmaite opowieści. Niektóre dotyczą obsługi, inne samochodu, którym możesz latać na dachu. O 21:00 smok zionie ogniem, a po nalewkach odbiera mowę! Ile w tych opowieściach jest prawdy – przekonaj się sam. Jedna uwaga – przed lokalem możesz spotkać kominiarza. Jak wiadomo, widząc go, trzeba złapać się za guzik! Polecam złapać za jego guzik, wówczas zaprosi Cię na degustację domowych nalewek, w symbolicznej cenie 10 UAH za kieliszek. Smacznego! Kopalnia Kawy Sklep i kawiarnia w jednym. Oprócz tego – ukryta w podziemiach kopalnia kawy! W rzeczywistości są to kolejne sale kawiarni, jednak warto tam zajrzeć. Dlaczego? Na wejściu przywita Cię górnik, który nałoży Ci na głowę kask i poprowadzi dalej. Po tym, jak oczy przyzwyczają Ci się do mroku i zasiądziesz przy stoliku, zamów kawę z kawę kelner zaserwuje w ognisty sposób. Na Twoich oczach przyrządzi napój, za pomocą palnika, który będzie miotał płomienie na wszystkie strony – kawa, stół, Twój kask, wszystko na chwilę stanie w płomieniach. Pokaz, który trzeba obejrzeć! do kopalni powiedz „Dobry wieczór”. Dlaczego? Ponieważ, w kopalni zawsze jest wieczór, nawet jeśli przyjdziesz tam o 9:00 rano. W sklepie warto kupić kawę. Dostępna jest w ziarnach, możecie także poprosić o zmielenie. Polecam kawę „Rankowa”, która skutecznie obudzi Cię z rana i pozwoli przypomnieć sobie atmosferę Lwowa po powrocie do domu. Gazowa Lampa Restauracja – muzeum, poświęcone pamięci Ignacego Łukasiewicza – polskiemu wynalazcy lampy naftowej. W całym budynku, na różnych piętrach, możesz podziwiać ponad 4000 rozmaitych lamp zgromadzonych tu przez lata. Na parterze znajdziesz sklep z nalewkami oraz pamiątkami, gdzie możesz kupić probówkę nalewki sporządzoną specjalnie na Twoje pragnienie. Brakuje Ci szczęścia? Potrzebujesz zrozumienia? A może chcesz być nieśmiertelni? W Gasovej Lampie znają receptę na wszystko. O wyśmienitych nalewkach z tego lokalu pisałam już we wpisie „10 pomysłów na to, co zrobić, będąc we Lwowie”. Polecam zamówić zestaw degustacyjny 20 lub więcej fiolek z kolorowymi pysznościami. Oprócz tego możesz tutaj także zjeść. My skusiliśmy się na zestaw przekąsek typowo fast foodowych: smażony ser, domowe chipsy, frytki oraz panierowane skrzydełka. Wszystko razem strasznie tłuste, ale jakże smaczne. Przemieszczając się pomiędzy poszczególnymi piętrami restauracji poruszać będziesz się po wąskich metalowych schodach, przy których stoi sygnalizacja świetlna. Radzę zwracać na nią uwagę, aby uniknąć staranowania przez kogoś, kto właśnie schodzi z góry. Teatr Piwa „Prawda” Doskonały browar i restauracja, znajdujący się przy głównym Rynku Lwowa. Miejsce ogromne, klimatyczne, z bardzo dobrym piwem. W poprzednim wpisie wspominałam także, że wieczorami o 19:00 można posłuchać na żywo muzyki wykonywanej przez orkiestrę dętą. Mają także spory sklep, gdzie polecam kupić ulubione piwo w butelce i zabrać ze sobą do hotelu. PS. Pamiętaj, że jeżeli przylecisz do Lwowa samolotem, nie będziesz mógł zabrać na pokład samolotu piwa kupionego gdziekolwiek indziej niż na strefie bezcłowej na lotnisku. (Przypominam na wszelki wypadek ;-). Tisto Pizza Znakomita pizzeria, w której podają pizzę wypalaną w wielkim piecu, tuż obok Ciebie. Czas oczekiwania na zamówienie był ekspresowy, pomimo pełnego lokalu. Pizza wyśmienita, do tego dobre napoje i niskie ceny. Czego chcieć więcej? Green Cafe Wegańska restauracja! W większości restauracji lwowskich chcąc zamówić coś wegetariańskiego miałam do dyspozycji tylko pierogi lub placki ziemniaczane. Stąd też miła odmiana, kiedy w końcu trafi się na zieloną restaurację. Oprócz dużego wyboru wegańskich dań, serwują także pyszne wege ciasta np. „sernik”! Jednym słowem – polecam! Zdjęcie z FB restauracji Green Cafe we Lwowie Kumpel Drugi, znany, lwowski browar. Kumpel to sieć restauracji. W samym Lwowie znajdziecie ich kilka, wręcz trudno się nie natknąć. Bardzo dobre piwo, jedzenie też jak najbardziej okej. Znajdziesz tu różne smakołyki i oryginalne potrawy np. świńskie uszy czy kalmary w cieście. Ja nie jadłam, ale mięsożercy byli zachwyceni. Mają także sklepik z różnymi gadżetami, z poprzedniej wyprawy przywiozłam dwa małe kufle z logo browaru. Kolejne miejsce, na kulinarnej mapie Lwowa warte odwiedzenia. Starogród Lwów Do tej restauracji trafiliśmy z polecenia naszego przewodnika z City Tours. Zareklamował nam to miejsce na tani i smaczny obiad. Starograd to kolejny lwowski browar. Restauracja jest przeogromna. Zlokalizowana w wielkiej hali, może śmiało pomieścić kilka wycieczek turystycznych na raz i chyba taki jest jej główny cel. Jednak pomimo tłumu turystów, w hali nadal było wiele wolnych miejsc i panował względny spokój. W każdym razie – wszyscy przychodzą tu na „Biznes Lunch”. Serwowany o konkretnych godzinach w dni robocze. Za 60 UAH dostaniesz zupę, danie główne oraz surówkę. Niezmiernie ucieszyło mnie, że mieli przewidzianą opcję lunchu w wersji wegetariańskiej, chociaż były to oczywiście pierogi! Generalnie powiem, że za taką cenę nie spodziewałam się cudów, ale zostałam mile zaskoczona. Jedzenie było smaczne, a porcja solidna, dało się najeść. Moje towarzyszki dostały niestety zimny rosół, ale za to odpowiednio chłodne piwo było znakomite. Co warto wiedzieć o Starogradzie? To miejsce czynne całą dobę, w weekendy organizowane są różne koncerty i występy na żywo. Chleb i wino Tutaj warto zajrzeć, aby napić się słynnego piwa w słoiku! Dość ciekawy sposób podania, zwłaszcza, że dostaniesz w zestawie otwieracz do konserw i jakąś przedziwną przekąskę – wysuszoną, przerażającą rybkę. 😀 Nie odważyłam się na degustację. Jeśli Ty spróbujesz – dajcie znać jak to smakowało! We Lwowie restauracje to nie tylko jedzenie i dobre trunki. To atrakcja, rozrywka i niepowtarzalna atmosfera. Jeżeli jesteś otwarty na nowości i ciekawy, jakie legendy skrywają mury gastronomicznych kamienic, nic tylko ruszać w kulinarną wędrówkę! Przez parę dni można zobaczyć i spróbować wiele, a wrażenia zostaną na długo. Jeżeli chcesz więcej na temat Lwowa -> przeczytaj wpis: „10 pomysłów na to, co zrobić, będąc we Lwowie”. Zapraszam!
Gdzie zjeść we Lwowie? Najlepsze restauracje i kawiarnie we Lwowie Gdzie zjeść we Lwowie? Najlepsze restauracje i kawiarnie we Lwowie Wiecie doskonale, że jedzenie to moja ogromna miłość, dlatego gdy już wiem gdzie jadę, nawet przed szukaniem noclegu, obczajam co zjeść i gdzie. Szukając miejsc we Lwowie nie nastawiałam się na nic specjalnego. Chciałam znaleźć po prostu zwykłe restauracje/kawiarnie w których jest po prostu coś pysznego do zjedzenia. Jednak Lwów kulinarnie mnie zaskoczył. Wiele miejsc poza dobrym jedzeniem zachwycało po prostu swoim niesamowitym wyglądem, architekturą i pomysłem. Lwów to miejsce idealne na kulinarną podróż. Znajdziecie tam wszystko, z każdej kuchni świata w doskonałej cenie – najczęściej dużo niższej niż w Polsce. Wszystko zaczyna się od śniadania i kawy… GDZIE ZJEŚĆ ŚNIADANIE WE LWOWIE? NAJLEPSZE KAWIARNIE WE LWOWIE To idealne miejsce na porządne śniadanie. Wybór w karcie jest ogromny, a ceny przystępne. Sam wygląd lokalu zachwyca, a motywem przewodnim jest… pingwin. My na śniadanie wybraliśmy American Slam za 124 UAH (tost, jajecznica, frytki, bekon, kiełbaski) i English Daddy za 139 UAH (jajka sadzone, kaszanka, bekon, pieczone ziemniaczki, fasolka, kiełbaski) oraz do picia kawę świąteczną i zieloną sypaną herbatę (po ok. 50 UAH). Za całość zapłaciliśmy ok. 360 UAH (ok. 54 zł). W menu były również lżejsze opcje typu tost z awokado, jogurt z granolą i gofry. Jak kawa to tylko i wyłącznie tam. Wchodząc do Manufaktury już na wejściu możemy kupić kawę i dodatki do niej. Kopalnia jest poziom niżej i jest w niej ciemno jak w… szafie. Nic ciekawego, bo prawie nic nie widać. W podziemiach można wypić kawę jednak my woleliśmy jasność. Wybraliśmy kawę z gałką lodów (jest również w wersji z prądem). Jedna kosztowała 46 UAH (ok. 6,5 zł). Nie byliśmy, nie wiemy, ale wszyscy polecają. Śniadanie typu szwedzki stół, do wyboru do koloru, a to wszystko przy akompaniamencie pianina. Nie wiemy czy polecamy, ale daję znać, że podobno pyszka. My byliśmy ok . godziny 12 na kakao, kompocie i nalewce gruszkowej. Wszystko było pyszne. GDZIE ZJEŚĆ COŚ SŁODKIEGO WE LWOWIE? NAJLEPSZE KAWIARNIE WE LWOWIE Lubicie zapach czekolady? Tam oszalejecie. Już przed wejściem czuć jej zapach. Kilku piętrowa manufaktura zachwyca. Na parterze zamówić można czekoladę na wynos, na pierwszym piętrze kupić pralinki, tabliczki czekolady czy też pięknie opakowane bombonierki i lizaki. Ostatnie piętra to kawiarnia z widokiem na Lwów (my niestety się nie dopchaliśmy, chyba wszyscy we Lwowie w tym momencie chcieli tam spróbować czekoladowego deseru. Ze sobą do domu zabraliśmy kilka pralinek. J Warto wziąć po jednej z kilku rodzajów, degustacja smakołyków po przyjeździe wskazana. Harry Potter, bajka, regały z książkami, kwiaty, śpiew kanarków, niesamowite lampy i przepyszne najwyższej klasy desery. To wszystko znajdziecie w kawiarni Cabinet. Nie mogłam oderwać wzroku od tego miejsca i jego wnętrz. Wybór słodyczy również zachwyca. Są piękne, smaczne i dopracowane w każdym najdrobniejszym calu. Polecam Wam z całego serca. MANUFAKTURA ŻELKÓW, PIERNICZKÓW I LIZAKÓW We Lwowie znajdziecie manufaktury… wszystkiego. Od browaru i nalewek, kawy i czekolady aż po żelki, pierniczki i lizaki. Te trzy ostatnie znajdziecie dosłownie koło siebie. Wracając (lub idąc do) Lampy Gazowej traficie na manufakturę pierniczków, a idąc dalej manufakturę żelków i lizaków. Można podpatrzyć jak robione i dekorowane są pierniczki oraz robione są żelki. Lubicie eklerki i inne małe słodkości? SHOco. Podobnie jak Cabinet również Was nie zawiedzie. W kilku różnych smakach i kolorach. Czyż one nie są przeurocze? Jak tylko je wynalazłam od razu wiedziałam, że muszę po nie wstąpić. Za 4 magiczne eklerki zapłaciłam ok. 25 zł. GDZIE NA OBIAD/KOLACJĘ WE LWOWIE? NAJLEPSZE RESTAURACJE WE LWOWIE MIĘSO I SPRAWIEDLIWOŚĆ/ARSENAL RIBS Początkowo mieliśmy wstąpić do Arsenal Ribs jednak pomyliłam lokale i stanęliśmy nie w kolejce nie pod tym lokalem co do końca chciałam. Zorientowaliśmy się tuż przed wejściem gdy już „swoje” odstaliśmy. Więc koniec końców obiad jedliśmy w Mięso i Sprawiedliwość. Wybraliśmy mały talerz z różnymi mięsami za ok. 360 UAH (54 zł). Mieliśmy tam wieprzowinę, żeberka i kurczaka, a do tego trzy sosy. Było smacznie, poprawnie, najedliśmy się. Dodatkowo sam lokal ma super klimat i jeżeli lubicie zapach grilla to będziecie w niebie. Ja nie mogę się już doczekać wiosny i startu sezonu grillowego więc byłam w niebie. Jeżeli macie ochotę na same żeberka polecam Wam Arsenal Ribs. My co prawda nie byliśmy tam (mój błąd) jednak nie spotkałam się z żadną złą opinią na temat tego miejsca, każdy wychodzi z niego zadowolony i najedzony. I co prawda nasz wybór jedzenia w tym miejscu był dość nietrafiony… to polecamy wszystko poza uszami świnki. Myśląc, że uszka firmowe to zwykłe uszka jak do barszczu lub coś w stylu pierogów wzięliśmy je. Jednak okazało się, że są to smażone uszy prosiaka. Sama panierka – super, pyszna. Jednak konsystencja mocno słaba, dla nas coś okropnego. Ale tak jak mówiłam – przyrządzone super. Traktujemy to jako nowe doświadczenie życiowe, a nie wpadkę… jednak no nie najedliśmy się bo ja swoje jedzenie w połowie oddałam M. Zamówiłam Banosz z suszonymi grzybami… nie mając pojęcia czym jest Banosz :D (to taka papka z mąki kukurydzianej, śmietany, z bryndzą, grzybami i boczkiem). Smaczna, dobra, ale BARDZO SŁONA. Idealna właśnie do podziału na dwie osoby. Miejsce polecane przez wiele osób, my po prostu źle wybraliśmy. Zdarza się. Do Lampy Gazowej mieliśmy wstąpić tylko się rozejrzeć jednak byliśmy trochę głodni. Wszystko tam zaczyna się od zielonego i czerwonego światła. Schody są „jednostronne” i wejść możemy tylko wtedy kiedy mamy zielone światło i nikt nie schodzi z góry. Do jedzenia wzięliśmy wołowinę z lodami chrzanowymi (poezja) i mały talerz przekąsek typu bekon, ziemniaczki itd. (również pycha).Wszystko idealnie przyrządzone i przepyszne. Miejsce nie tylko zachwyca wyglądem, ale i smakiem. WARTO ODWIEDZIĆ Dom Legend to miejsce gdzie każdy „poziom” opowiada inną historię, a na samym dachu stoi… samochód. Warto wpadnąć tam na piwo, pooglądać… i nic więcej. Jedzenie tam nie jest polecane, więc nawet nie ryzykowaliśmy. Po prostu weszliśmy pooglądać. Lwów to miejsce idealne na kulinarną podróż po smakach. Jest tu tyle miejsc, że trzeba myślę tygodnia, aby zwiedzić te najciekawsze i najpyszniejsze. Nie byliśmy w wielu miejscach, które chciałam odwiedzić jednak jest to dobry pretekst aby do Lwowa kiedyś wrócić i poznać jego kolejne kulinarne oblicze.
Lwów - skarb Ukrainy z listy UNESCO. Moja lista 7 miejsc, które warto zobaczyćZwiedzanie Lwowa to pierwszy pomysł, który przychodzi do głowy myśląc o podróży na Ukrainę. Lwów to miasto z polską przeszłością, leżące blisko naszej wschodniej granicy, mogące się pochwalić dziesiątkami miejsc i atrakcji, które warto odwiedzić. Podpowiem Ci, co warto zobaczyć we Lwowie i które atrakcje zasługują na szczególną znajdziesz w artykule?listę miejsc i atrakcji, które warto zobaczyć we Lwowie przez weekend lub kilka dni wizyty w mieście,mapę najciekawszych atrakcji Lwowa,informacje o dojeździe do Lwowa z Polski - pociągiem, autobusem, samochodem i przekraczając granicę pieszo,propozycje najlepszych miejsc do spania,rekomendacje najciekawszych kawiarni i restauracji,informacje praktyczne dotyczące wymiany waluty i ubezpieczenia do Lwowa - czego możesz się spodziewać?Lwów budził we mnie pozytywne emocje już wtedy, gdy po raz pierwszy postawiłem nogę na lwowskiej ziemi, wysiadając z pociągu relacji Przemyśl - miasto to dla mnie złoty środek między nowoczesnymi, bezosobowymi miastami zachodniej Europy, a przygnębiającymi szarością (co nie jest pozbawione uroku) miastami europejskiego wschodu - jak Kijów, Charków czy nie jest przy tym prowincjonalnym miasteczkiem - mieszka w nim ponad 700 000 osób. Miasto jest ważnym ośrodkiem akademickim, a obok Odessy i Kijowa to jedno z najchętniej odwiedzanych przed turystów miast z wielu wabików jest zespół staromiejski Lwowa, który od 1998 r. wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Uroku dodają liczne restauracje i kawiarnie, które swoim wystrojem dobrze wpisują się w klimat brukowanych, tętniących życiem uliczek centrum miasta. Warto zatrzymać się na noc w tym rejonie przyjazdem do Lwowa rozejrzyj się za odpowiednim noclegiem. Zwracaj uwagę na lokalizację - im bliżej lwowskiego Rynku się zatrzymasz, tym wygodniej będzie Ci zwiedzać Lwowa przyciągają polskich turystów również ceny - weekendowy wyjazd do Lwowa nie nadszarpnie portfela nawet mniej zamożnych artykule przeprowadzę Cię przez wszystkie kroki planowania podróży do Lwowa. Sprawdzimy warunki wjazdu na Ukrainę i dojazdu do Lwowa, wybierzemy miejsca noclegowe i zaplanujemy zwiedzanie tak, abyś dobrze wspominał każdą chwilę spędzoną w tym się wspólnie, które miejsca i atrakcje warto zobaczyć podczas Twojej pierwszej wizyty we Lwowie. Interaktywna mapka atrakcji LwowaAby ułatwić Ci zwiedzanie Lwowa, przygotowałem interaktywną mapkę, na której zaznaczyłem:wszystkie atrakcje Lwowa, które warto zobaczyć,najciekawsze muzea i obiekty kultury,rekomendowane restauracje i klimatyczne kawiarnie w Lwowie,lokalizację miejsc noclegowych, w których polecam się mapki będziesz mógł korzystać zarówno na komputerze, jak i na Twoim telefonie. Mapka będzie więc z Tobą zarówno podczas planowania podróży, jak i w czasie zwiedzania warto zobaczyć we Lwowie? 7 atrakcji, które powinieneś odwiedzićPomimo tego, że Lwów to rozległe miasto, weekendowe, szybkie zwiedzanie miasta jest centrum wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i główne zabytki Lwowa sąsiadują ze sobą, a centrum zajmuje stosunkowo niewielką Rynek (Ринок)Myśląc o spacerze wśród atrakcji Lwowa, powinniśmy skierować się na początku na centralny plac miasta - lwowski plac jest zamknięty przez 44 kamienice reprezentujące różne style architektoniczne. Razem z lwowską starówką, Rynek jest wpisany na listę światowego dziedzictwa czterech rogach Rynku stoją rzeźbione fontanny, których bohaterami są postaci mitologiczne - Adonis i Afrodyta. Centralnym punktem placu jest Ratusz wieży ratusza, na wysokości niespełna 60 metrów, znajduje się punkt widokowy. Warto się na niego wdrapać, bo z braku wysokich budynków dookoła, zapewnia dobry widok na spory kawałek wstępu kosztuje 40 UAH (ok. 5,5 zł). Wejście na wieżę widokową znajdziesz na południowej ścianie Ratusza (czyli tej, przy której przejeżdżają tramwaje).Wszystkie lwowskie kamienice na Rynku są urocze, ale zwróć szczególną uwagę na wschodnią pierzeję i:kamienicę nr 4 (tzw. Czarna Kamienica), charakterystyczna dzięki temu, że została zbudowana z czarnego piaskowca; znajduje się w niej Muzeum Historyczne,kamienicę nr 6 (tzw. Kamienica Królewska), należąca dawniej do króla Jana III Sobieskiego,kamienicę nr 9 (dawny Pałac Arcybiskupi), w której gościł król Władysław II Jagiełło i, niestety, zmarł król Michał Korybut Wiśniowiecki,sąsiednią kamienicę nr 10, czyli Pałac na lwowskim Rynku z dostępną dla turystów wieżą widokowąPrzy lwowskim Rynku znajduje się również Włoskie Podwórko (Італійське подвір'я), czyli otoczony przez balkony z kolumnami dziedziniec, w którym odbywają się często i jego najbliższa okolica jest oczywiście pełna ciekawych restauracji i kawiarni. W czasie pobytu we Lwowie możesz liczyć na solidne zaplecze gastronomiczne i dziesiątki miejsc z pyszną we Lwowie nie pustoszeje o żadnej porze dnia. W ciepłych porach roku dzieje się tu sporo wydarzeń i koncertów, a zimą działa jarmark tramwaj przejeżdżający przez RynekPrzez cały rok turyści ustawiają się w kolejce do Pijanej Wiśni, żeby pokrzepić się szklaneczką dobrej serwowanie najlepszego piwa posądza się Teatr Piwa "Prawda", chociaż ja będę podtrzymywał, że jeśli alkohol we Lwowie, to tylko w legendarnej restauracji Baczewski, która nawiązujące do działalności Józefa Adama Baczewskiego - lwowskiego producenta wódek i Stare Miasto - spacer lwowską starówkąZ każdego rogu Rynku wychodzą po dwie ulice, a każda z nich rozprowadza turystów po niewielkiej, ale bogatej w atrakcje starówce Lwowa. Stare Miasto we Lwowie pełne jest zarówno atrakcji, jak i ciekawych restauracji i przytulnych Lwów zauważysz, że sporą część miejskich atrakcje stanowią kościoły katolickie. To na pierwszy rzut oka nieścisłość - w końcu na Ukrainie mocno przeważa prawosławie. Pamiętaj jednak o polskiej przeszłości Lwowa i tym, że miasto od wieków zamieszkiwała różnorodna, wielokulturowa o świątyniach, nie zapomnij odwiedzić Katedry Dominikańskiej i Katedry Łacińskiej (a tak naprawdę: Bazyliki archikatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny). Leżą w przeciwległych krańcach lwowskiej starych książek pod Katedrą DominikańskąNa placu przy Katedrze Dominikańskiej (klasztor Dominikanów) rozkłada się targ starych książek pełen rosyjsko- i ukraińskojęzycznych wydawnictw. Nawet jeśli nie chcesz nic kupować, przejdź się wzdłuż tego ulicznego kramu i zobacz, które stoisko w danym dniu cieszy się największym tym samym placu znajdziesz pomnik Nikifora z Krynicy, a tuż obok Arsenał innym zakątku Starego Miasta, po drugiej stronie Rynku, na uwagę zasługuje stojąca obok Katedry Łacińskiej Kaplica Boimów - lwowskiej rodziny kupieckiej, do której należał Jerzy Boim, sekretarz króla Stefana Batorego. Często fotografowana ze względu na charakterystyczną Boimów stoi przy Placu Katedralnym, na zachód od lwowskiego RynkuW północnej części Starego Miasta polecam spacer po niewielkiej dzielnicy ormiańskiej. Między ulicami Lesi Ukrainki (Лесі Українки) i Wirmeńską (Вірменська) stoi XIV-wieczna katedra ormiańska z freskami Józefa Mehoffera. Mówiąc o lwowskich świątyniach, warto zajrzeć również na ul. Krakowską, aby obejrzeć cerkiew Przemienienia ulicą Drukarską, na ścianach kamienic trafisz na pozostałości po dawnych, polskich szyldach reklamowych. Stare Miasto ma jeszcze kilka takich perełek - śladów historii ustawiają się również przed Lwowską Manufakturą Czekolady (Львівська майстерня шоколаду), która serwuje wytwarzane na miejscu po polskich szyldach reklamowych na ulicach LwowaLiczba ciekawych kawiarni i restauracji na lwowskiej starówce jest ogromna. Nie odbieram Ci przyjemności sprawdzania kolejnych na własnej skórze, ale ja zaplanowałbym swój dzień w ten sposób:poranna kawa i śniadanie: Druzi Cafe,popołudniowa kawa i odpoczynek od zwiedzania: Lwowska Kopalnia Kawy (Львівська копальня кави),obiad: restauracja Baczewski (Ресторація Бачевських),kolacja i coś mocniejszego na wieczór: Frankova Kuznya (Франкова Кузня) i Pijana Wiśnia (П'яна вишня).Życie nie polega jednak tylko na konsumpcji. Zobaczyliśmy atrakcje lwowskiej starówki, a więc zażyć nieco wyższej Opera Lwowska (Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu)Gmach lwowskiej opery stoi u północnego krańca jednej z reprezentacyjnych ulic miasta - Prospektu Swobody (dawnych Wałów Hetmańskich).Gdy już obejrzysz z zewnątrz jej okazały budynek, który powstał w końcówce XIX wieku, zdecydowanie warto wejść do w danym dniu nie ma przedstawień, w kasie biletowej można kupić bilet, który pozwoli zwiedzić wnętrze opery. Jeśli będziesz miał szczęście, możesz trafić np. na próbę Ci przejrzenie repertuaru i kupienie biletów na jedno z przedstawień opery. Odwiedzam operę przy każdej wizycie we Lwowie, przez co miałem już przyjemność obejrzeć balet Jezioro Łabędzie i na balet kosztował 200 UAH, czyli ok. 26 zł za miejsce na parterze. Trudno znaleźć tańsze bilety gdziekolwiek w Europie, ale też trudno wyobrazić sobie lepszy "pierwszy raz w operze", niż właśnie we Prospekt SwobodyPrzy Prospekcie Swobody, pod którym płynie ukryta w kanałach rzeka Pełtew, stoją reprezentacyjne budynki Lwowa - pięciogwiazdkowy Grand Hotel i dawna siedziba Galicyjskiej Kasy charakterystycznym dla budynku kasy oszczędności jest kopuła ozdobiona rzeźbą symbolizującą "Oszczędność". Pod kopułą nadal możesz znaleźć polski napis "Galicyjska Kasa Oszczędności". Współcześnie budynek zajmuje Muzeum Etnografii i Przemysłu kończy się na południu polskim akcentem - Placem Mickiewicza. Chętnie zaglądają tu polscy turyści, bo charakterystycznym punktem placu jest pomnik Adama spacerze Prospektem Swobody przenosimy się do innej dzielnicy Lwowa - rejonu łyczakowskiego (Личаківський район), aby odwiedzić ogromną, lwowską nekropolię. Zdecydowanie warto zajrzeć do tego zakątka Cmentarz Łyczakowski z Cmentarzem Orląt LwowskichCmentarz Łyczakowski to ogromna, zabytkowa nekropolia Lwowa, na której terenie stoi ponad 300 000 ważny dla polskiej historii cmentarz jest miejscem pochówku wielu zasłużonych dla Polski i Ukrainy artystów, naukowców i osób walczących o Cmentarzu Łyczakowskim leży Stefan Banach - wybitny matematyk, a jednocześnie miłośnik hucznego i rozrywkowego stylu odwiedzane przez polskich turystów są również groby Marii Konopnickiej i Gabrieli emocje budzi wizyta w części Cmentarza Łyczakowskiego zwanej oficjalne Cmentarzem Obrońców Lwowa, a zwyczajowo Cmentarzem Orląt Lwowskich. W tej części cmentarza złożono uczestników wojny polsko-ukraińskiej o Lwów, która toczyła się na przełomie 1918 i 1919 r. oraz wojny "orlęta lwowskie" wzięło się z młodego wieku obrońców Lwowa. Byli to często uczniowie szkół średnich i Łyczakowski to przy okazji plenerowa galeria sztuki, w której w formie rzeźb nagrobnych można znaleźć dzieła wielu wybitnych polskich rzeźbiarzy. Wstęp do teren Cmentarza Łyczakowskiego jest dojechać na Cmentarz Łyczakowski?Pod główną bramę Cmentarza Łyczakowskiego można dojechać tramwajem nr 1 jadącym w kierunku Pohulianka (Погулянка) z okolic lwowskiego Rynku lub rejonu dworca tramwaju nr 1 możesz wsiąść np. na przystanku Pidvalna (Підвальна). Podróż z tego punktu zajmie Ci 10 minut. Wysiadasz na przystanku Cmentarz Łyczakowski (Личаківський цвинтар).6. Kopiec Unii Lubelskiej i wzgórze Wysoki ZamekPo północnej stronie Starego Miasta wznosi się Wysoki Zamek - wzgórze osiągające prawie 400 m świetny punkt widokowy na centrum Lwowa i okolice Wysokim Zamku stał kiedyś wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego zamek obronny, z którego współcześnie pozostały tylko szczątkowe ruiny końcówce XIX wieku na wzgórzu usypano kopiec, który upamiętniał 300. rocznicę zawarcia unii przyjść tu nie tylko w ciągu dnia, ale również wieczorem, aby jak na dłoni zobaczyć światła słońca nad lwowskim Rynkiem to dobry czas, aby wybrać się na Kopiec Unii Lubelskiej7. Główny dworzec kolejowyGłówny dworzec kolejowy we Lwowie pełni oczywiście ważne funkcje transportowe dla miasta, ale ma też sporą wartość jako atrakcja do niego dotrzeć tramwajami nr 1, 6, 9 i 10, które mają pętlę tuż przy wejściu do budynku z zewnątrz, pomimo zniszczeń wojennych, zachowała swój wygląd z czasów budowy. Powojenna odbudowa dworca spowodowała jednak, że we wnętrzach zagościł gryzący się z tą bryłą odjeżdżają z peronów przykrytych stalową halą peronową. Możesz tu wsiąść prawie wyłącznie do pociągów dalekobieżnych - te podmiejskie mają odrębny dworzec oddalony kilkaset Kościół św. Elżbiety (Церква Св. Ольги та Єлизавети)Planując ostatni nocleg we Lwowie chciałem być jak najbliżej przystanku marszrutki, w którego zacznę podróż w kierunku polskiej granicy. Poszukiwałem więc hotelu w okolicach dworca kolejowego i zatrzymałem się ostatecznie w względem lokalizacji trafiłem w dziesiątkę, bo:miałem raptem 100 metrów do sklepu firmowego Roshen, czyli czołowego producenta słodyczy na Ukrainie,mieszkałem w bliskim sąsiedztwie fotogenicznego kościoła św. św. Olgi i Elżbiety (Церква Св. Ольги та Єлизавети) znajduje się tuż obok kontrowersyjnego dla Polaków pomnika Stefana Bandery, na placu Kropyvnytskoho (пл. Кропивницького).Świątynia stoi dokładnie na wododziale Wisły i Dniestru, przez co mówi się, że w zależności od strony dachu, woda spływa z niego do innego morza. Dowiedziałem się o tym już po powrocie ze Lwowa, a szkoda, bo nie doceniłem wyjątkowości tego kościoła skojarzyły mi się z katedrą Norte Dame w Paryżu, chociaż pod względem rozmachu lwowskiej świątyni jest do paryskiego odpowiednika przy kościele znajdziesz przystanek tramwajowy Kropyvnytskoho (Кропивницького).Co jeszcze warto zobaczyć we Lwowie?Jeśli wystarczy Ci czasu i poradzisz sobie z zobaczeniem wszystkich atrakcji i miejsc z mojej listy, zainteresuj się dodatkowymi punktami:katedra (sobór) św. Jura - świątynia znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, w skład tego zespołu architektonicznego wchodzi kilka budynków położonych malowniczo na Szlacheckie (Dom Uczonych) - dawne kasyno uczęszczane prze bogatych ziemian, które znajduje się w budynku powstałym w 1898 r. Uznawany za jedną z najpiękniejszych budowli w stylu neobarokowym. Przepiękny, charakterystyczny hol kasyna z drewnianymi Potockich - jedna z licznych rezydencji magnackiego rodu Potockich, zbudowana pod koniec XIX wieku dla Alfreda Józefa Potockiego. W budynku mieści się Lwowska Galeria Sztuki, a część budynku jest lwowską rezydencją prezydenta Ukrainy. Dawne, polskie pałace można nadal odnaleźć wśród ulic Farmacji - niewielkie muzeum leżące tuż obok lwowskiego Rynku, w budynku, w którym apteka działała od XVIII wieku. Posiada dużą kolekcję dawnych opakowań na leki, a muzeum poświęcone jest historii miejska we Lwowie - jak poruszać się po mieście?Po ulicach Lwowa można się najwygodniej przemieszczać tramwajami i trolejbusami. Podmiejskie trasy obsługują marszrutki, czyli małe się po Lwowie najłatwiej planować poprzez stronę eWay, która działa podobnie do Na stronie wystarczy wskazać punkt startowy i końcowy podróży, a wynikiem będą przygotowane różne warianty interesującej Cię lwowskiej komunikacji miejskiej na przystanku UniwersytetBilet na tramwaj kupisz u prowadzącego pojazd (tuż po wejściu do pojazdu).Może Cię zaskoczyć sposób, w jaki kasuje się bilety w lwowskim transporcie publicznym. Zamiast elektronicznych kasowników, które nadrukowują godzinę skasowania na bilecie, we Lwowie działa to w sposób kasownik biletów - ciekawy relikt w cyfrowych czasachNa ścianach tramwajów i trolejbusów znajdują się metalowe urządzenia, do których wkłada się bilet i naciska przycisk ze sprężyną. Na bilecie są robione dziurki według określonego wzoru i... już. Bilet skasowany, a kontrolujący po wzorze pozna, czy zrobiłeś to w tym, czy innym tramwaju. Proste, a kilku lat bilety można także kupować poprzez skanowanie kodów QR umieszczonych w pojazdach, ale sposób nr 1 jest dużo ciekawszy i spać we Lwowie? Polecane noclegiNajważniejsze atrakcje Lwowa są położone blisko siebie. Warto zatrzymać się na noc w miejscu, które pozwoli na piesze spacery po centrum kilka rekomendacji miejsc, w których miałem okazję się zatrzymać i które polecam. Warto, żebyś miał na swoim telefonie aplikację Whatsapp. Przez nią często komunikują się właściciele hoteli, aby podać szczegóły noclegi we Lwowie celowo unikałem miejsc tuż przy Rynku. Miasto żyje do późnych godzin nocnych i na ulicach jest głośno. Jeśli trafi się okna właśnie od tej strony, to można mieć trochę problemów z we Lwowie - czy Lwów to tanie miasto?Przeciętne ceny we Lwowie, w porównaniu ze standardem dużych, polskich miast, są niższe. Nie spodziewaj się jednak podróży "za pół darmo".We Lwowie bardzo tani jest transport. Bilety na tramwaje i trolejbusy kosztują mniej niż złotówkę, a przejazd ze Lwowa do polskiej granicy kosztuje niecałe 10 niż w Polsce ceny proponuje też Uber, Bolt i Uklon (ukraiński odpowiednik), czyli aplikacje do usług niż w Polsce zapłacisz też w restauracjach, chociaż wiele zależy oczywiście od składowych zamówienia. Odwiedzając restauracje w dwie osoby, płaciliśmy zazwyczaj 50-70 zł jedząc danie główne, zupę i pijąc do tego np. po lampce wiele tańsza niż w Polsce jest kawa. Espresso w ulicznej kawiarence kosztuje 2-3 zł, a za dobre cappuccino płaci się ok. 5 zł. W dobrych kawiarniach jest drożej, ale ceny i tak są o 20-30% niższe niż w pomysł na pamiątkę - lwowski kompot za 250 UAH, czyli 33 złŚredni poziom cen za noclegi też jest niższy niż w Polsce. Za miejsce w wieloosobowej sali hostelu płaci się 20-30 zł. Dwuosobowe, nowocześnie urządzone pokoje w centrum miasta kosztują mniej niż 100 zł za walut podczas podróży na UkrainęWalutą obowiązującą na Ukrainie jest hrywna (UAH).Aby nie musisz korzystać z kantorów i oszczędzać na wymianie walut, w każdej podróży korzystam z karty Ci zamówić tę darmową kartę i przetestować ją jeszcze w Polsce. 25 zł bonusu możesz wydać wszędzie tam, gdzie możliwe są płatności na Ukrainę - czy trzeba mieć paszport?Aby wjechać na Ukrainy jako obywatel Polski, powinieneś mieć przy sobie ważny jego podstawie możesz przebywać na Ukrainie do 90 dni w ciągu 6 miesięcy. Sprawdź aktualność tej informacji na stronie Ministerstwa Spraw Ukrainę nie wjedziesz z dowodem planujesz wyprawę do naszego wschodniego sąsiada i nie masz jeszcze paszportu, odpowiednio wcześniej złóż o niego wniosek w punkcie paszportowym Twojego urzędu turystyczne - czy warto je mieć na Ukrainie?W tym przypadku obowiązuje tylko jedna zasada - jeśli wyjeżdżasz za granicę, zawsze powinieneś wcześniej wykupić ubezpieczenie Polskę, tracisz wszelką ochronę ubezpieczeniową i nie należą Ci się żadne świadczenia medyczne (z wyjątkiem tych, do których upoważnia Cię Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, za które często i tak musisz płacić).Jeśli chcesz uniknąć kosztów leczenia za granicą - zawsze wykupuj ubezpieczenie turystyczne. Koszty są pomijalne - to zazwyczaj kilka złotych dziennie. Dokładne koszty możesz sprawdzić w internetowym kalkulatorze. Kalkulator pokaże Ci listę ofert ubezpieczeń, z których będziesz mógł wybrać dojechać do Lwowa z Polski? Możliwości dojazdu z Polski do Lwowa są zróżnicowane. Możesz zdecydować się na podróż:samolotem,pociągiem,autobusem (nie polecam ze względu na czas jazdy i ryzyko oczekiwania na granicy),własnym samochodem (ryzyko podobne jak w przypadku autobusu),przekroczyć granicę państwową pieszo (przez przejście graniczne Medyka - Szeginie).Dotarcie do Lwowa samolotemWe Lwowie działa międzynarodowy port lotniczy (Danylo Halytskyi International Airport Lviv), który leży tylko 6 kilometrów od centrum tanich linii lotniczych (Wizzair, Ryanair) obsługują połączenia z większości polskich lotnisk. Aktualną siatkę połączeń możesz sprawdzić na stronie lotniska i u poszczególnych linii z polskich lotnisk zajmuje 1-1,5 godziny. Mój lot z Wrocławia minął tak szybko, że nie zdążyłem nawet porządnie zasnąć, a pilot już zasygnalizował, że zaczyna się procedura zniżania i dojechać z lotniska we Lwowie do centrum?Lotnisko we Lwowie jest połączone z centrum miasta komunikacją wyjścia z terminala lotniska odjeżdża trolejbus nr 29, który zawiezie Cię na końcowy przystanek Universytet tuż przy Parku Iwana Franki w centrum trolejbusem nr 29 zajmuje Ci ok. 30 kupisz u kierującego pojazdem. W jego szybie będzie mała szufladka, do której powinieneś włożyć pieniądze (nie za grube, bo może być problem z wydaniem reszty) i pokazać liczbę biletów na palcach. To jest szybki sposób na rozwiązanie problemów z komunikacją po trolejbusa możesz sprawdzić na eWay (ukraiński odpowiednik do Lwowa pociągiemMiędzy Lwowem, a Przemyślem kursują pociągi uruchamiane przez Koleje Ukraińskie na trasie Przemyśl - Lwów - Kijów oraz Przemyśl - Odessa. W okresie pandemii koronawirusa ich kursowanie może być czasowo na pociąg kupuje się online na stronie Kolei Ukraińskich. W wyszukiwarce wpisz "Przemysl" (bez polskich znaków) i "Lviv".Najtańsze bilety na 2. klasę kosztują trochę ponad 20 zł. Ukraiński system sprzedaży pozwala wybrać interesujące nas miejsca do siedzenia - wystarczy na nie kliknąć podczas pociągiem zajmuje ok. 2 godzin. Bardzo wygodne jest to, że kontrola celno-paszportowa odbywa się w czasie jazdy, więc pociąg nie musi oczekiwać na granicy i tracić na tym sporo w pociągu jest wyjątkowo dużo ludzi, pociąg stoi na stacji we Lwowie lub Przemyślu dłużej, aż do czasu zakończenia dojechać z dworca kolejowego we Lwowie do centrum?Tuż przed wejściem na lwowski dworzec kolejowy znajduje się pętla tramwajowa. Aby dostać się do centrum miasta (okolice Rynku), wsiądź do tramwaju nr 1 lub nr tramwajów sprawdzisz na eWay: tramwaj nr 1, tramwaj nr kupisz u motorniczego - dobrze, gdybyś płacił niezbyt grubymi nominałami, aby uniknąć kłopotów z wydaniem nowoczesny, ale klimatyczny tramwaj przemierzający ulice LwowaDojazd do Lwowa własnym samochodemDojazd do Lwowa własnym samochodem nie wydaje mi się najlepszym pomysłem. Obawiałbym się przede wszystkim kolejek na granicy (trudno przewidzieć, jak będzie danego dnia) i związanego z tym długiego oczekiwania na przekroczenie zdecydujesz się na podróż samochodem, pamiętaj o zaopatrzeniu się w Zieloną Kartę - poświadczenie ważności ubezpieczenia za przypadku podróżowania autem, które nie jest Twoją własnością, musisz posiadać notarialne potwierdzenie możliwości użytkowania tego auta przetłumaczone na język przekraczanie granicy i dojazd marszrutką do LwowaNajwygodniejszymi formami dojazdu do Lwowa są samolot (jeśli lecimy z lekkim bagażem) i pociąg (gdy chcemy przewieźć tych rzeczy więcej).Gdybyś jednak z jakiegoś powodu nie mógł skorzystać z żadnej z tych form (odwołania połączeń w związku z pandemią, drogie bilety lotnicze) lub po prostu chcesz przecież trochę większą przygodę - możesz dojechać do Lwowa "na raty". Robiłem tak nie raz i zawsze było w w kierunku Lwowa, podróż dzieli się na kilka etatów. W przeciwnym kierunku etapy są te same - wystarczy zrealizować je w odwrotnej kolejności:dojazd do Przemyśla (dowolnym środkiem transportu: autobusem, pociągiem, własnym samochodem),przejazd busem do przejścia granicznego w Medyce,piesze przekroczenie granicy przez przejście graniczne Medyka - Szeginie (Шегині).Marszrutka, która zawiezie Cię z Szegini do LwowaGdy dotrzesz już do Przemyśla, busów do Medyki możesz szukać zarówno po północnej, jak i południowej stronie dworca kolejowego Przemyśl Główny. Dla ułatwienia poszukiwań proponuję, żebyś dotarł do dworca autobusowego w do Medyki odjeżdżają zazwyczaj częściej niż raz na godzinę. Bilet kosztuje ok. 3 zł, a podróż trwa ok. 15-20 przejście przez granicę państwową może zająć kilka minut albo kilka godzin - wszystko zależy od liczby osób, które w danym czasie wpadły na ten sam uda Ci się dostać na ukraińską stronę, kilkadziesiąt metrów za przejściem granicznym znajdziesz niewielki dworzec autobusowy Szeginie. Stamtąd odjeżdżają marszrutki (niewielkie autobusy) do trwa ok. 1,5 godziny i kosztuje ok. 75 UAH. Pieniądze możesz wypłacić z bankomatów - najlepiej przy pomocy darmowej karty Curve, która da Ci najlepszy kursy wymiany kończy jazdę na dworcu zachodnim we Lwowie (АС Західна). Aby dojechać bliżej centrum miasta, wsiądź do dowolnej marszrutki jadącej w rejon dworca kolejowego we Lwowie - z tego tłumów przypadkowych turystów, Lwów nie jest przereklamowanym produktem turystycznym. To miasto pełne atrakcji i zabytków, w którym unosi się przyjazny, specyficzny dla tego miejsca klimat. Lista miejsc, które warto zobaczyć we Lwowie jest długa, ale ja wybrałem dla Ciebie kilka najważniejszych moim zdaniem atrakcji. Mam nadzieję, że sam odkryjesz sporo zakątków miasta i rozbudujesz tę listę o swoje typy. Udanej podróży do Lwowa!Mam dla Ciebie więcej przydatnych treści o UkrainieOdwiedź artykuły, w których opowiadam o zwiedzaniu innych, ukraińskich miast:przewodnik po Kijowie,przewodnik po Charkowie,przewodnik po Zaporożu,Sprawdź wszystkie artykuły z kategorii Ukraina, które opublikowałem na wszystkie narzędzia, z których korzystam przy planowaniu podróży dzięki Niezbędnikowi podróżnika.
polecane restauracje we lwowie